• Data: 2025-12-22 • Autor: Jakub Bonowicz
Ile należy się zachowku po zmarłym dziadku dla wnuków? Dziadek spisał testament na rzecz córki, syn był pominięty w testamencie, bo wcześniej zmarł. Miał jednak dwoje dzieci, jedno z wnucząt w chwili śmierci dziadka nie było jeszcze pełnoletnie. Do podziału jest kwota 250 tys. zł.

Zacznijmy od tego, że w prawie spadkowym istnieje zasada głosząca, że w razie istnienia testamentu oraz powołania w nim określonej liczby spadkobierców, stosuje się zasady dziedziczenia testamentowego wobec tych spadkobierców. Natomiast jeżeli któryś ze spadkobierców testamentowych nie chce lub nie może być spadkobiercą, to przypadająca mu część masy spadkowej podlega dziedziczeniu przez pozostałych spadkobierców (tzw. konstrukcja prawna przyrostu – art. 965 Kodeksu cywilnego).
Natomiast Pani wskazuje, że w omawianym stanie faktycznym do dziedziczenia powołana została wyłącznie córka (z dwojga rodzeństwa). W związku z tym bratu oraz jego zstępnym przysługiwałoby roszczenie o zachowek.
O instytucji zachowku jest mowa w art. 991 i n. K.c.:
„Art. 991. § 1. Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).
§ 2. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.”
Wynika z niego, że jedną z uprawnionych do zachowku grup podmiotów są zstępni spadkobiercy (a więc również i wnuki po dziadku). Powstaje więc pytanie, w jakich sumach dziedziczyliby oni spadek po dziadku. Otóż wskazówką jest tutaj fragment § 1 ww. przepisu: „dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału”. Czyli należy prześledzić, jak w ramach dziedziczenia ustawowego przebiegałby proces dziedziczenia w omawianym przypadku.
Zobacz również: Zachowek po babci
Jeżeli przyjąć, że dziedziczyliby tylko zstępni (bez małżonka), to przypadają im udziały po ½ wartości spadku. Stanowi o tym art. 931 K.c.:
„§ 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
§ 2. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych.”
Natomiast co do syna spadkodawcy, to zastosowanie znajduje przepis § 2 cytowanego wyżej przepisu, zgodnie z którym jego udział jako spadkobiercy przechodziłby na jego dzieci. Czyli w omawianym przypadku dziedziczenie ustawowe przebiegałoby według wzoru:
Ponieważ wskazuje Pani, że masa spadkowa w omawianym stanie faktycznym wynosi 250 tys. zł, to córka dziedziczy połowę tej kwoty (125 tys. zł), natomiast zstępni syna – 125 tys. zł podzielone przez dwa, tj. 62 500 zł. Taki zatem byłby wynik dziedziczenia ustawowego. Jak jednak ma się to do wysokości zachowku w omawianym przypadku? Otóż bezpośrednio wpływa to na kwotę należnego zachowku.
Zasadą jest bowiem zachowek w wysokości ½ udziału przysługującego na mocy przepisów o dziedziczeniu ustawowym. Czyli w konsekwencji zstępny syna, który jest pełnoletni, otrzymałby kwotę ½ z 62 500 zł, tj. 31 250 zł. Od tej zasady istnieją dwa wyjątki, mianowicie:
Z uwagi na to syn, który nie uzyskał jeszcze pełnoletniości, ma prawo do 2/3 tej sumy, czyli 41 667 zł.
Proszę jednak mieć na uwadze, że powyższe kwoty są jedynie punktem wyjścia dla dalszego zbadania sprawy, w szczególności pod kątem poczynienia darowizn na rzecz uprawnionych do zachowku (wtedy kwota należnego zachowku ulega zmniejszeniu), a także koszty wychowania, wykształcenia, które zostały poniesione przez spadkodawcę. Kwota należnego zachowku do wypłaty przez spadkobiercę może być również pomniejszona o kwoty zapisów zwykłych i poleceń zgodnie z przepisami art. 1003 i 1004 K.c.
Proszę również pamiętać, że sąd może w razie odpowiedniego wniosku spadkobiercy orzec o zmniejszeniu kwoty przysługującego zachowku.
Zmniejszenie kwoty zachowku jest bowiem możliwe, jeżeli wymagają tego zasady współżycia społecznego. Jest to rodzaj pewnego przepisu ogólnego, tzw. klauzula generalna, która pozwala na zmniejszenie zachowku. Ma to miejsce szczególnie wtedy, gdy osoba powołana do spadku na gruncie testamentu (a więc spadkobierca testamentowy) wykazywał troskę o spadkodawcę, opiekował się nim, płacił za leczenie, a osoba uprawniona do spadku na gruncie dziedziczenia ustawowego w ogóle nie wykazywała się zainteresowaniem co do spadkodawcy. Zmniejszenie kwoty zachowku wymaga zatem analizy pod kątem indywidualnego stanu faktycznego, a udowodnienie wystąpienia przesłanek pozwalających na zmniejszenie (tzw. miarkowanie) zachowku polega w postępowaniu na przedstawieniu odpowiednich dowodów (takich jak np. zeznania świadków – członków rodziny i osób trzecich, dokumenty itp.).
Jeżeli uważa Pani, że kwota zachowku w omawianej sprawie powinna być zmniejszona, właśnie z uwagi na zaistnienie owych szczególnych okoliczności, to można wystąpić z odpowiednim wnioskiem do sądu spadku.
Anna miała 17 lat, gdy zmarł jej dziadek. Testament był jednoznaczny – całość majątku w wysokości 250 000 zł przypadła wyłącznie jego córce, czyli ciotce Anny. Ojciec dziewczyny zmarł kilka lat wcześniej. Początkowo rodzina sądziła, że jako wnuczka nie ma ona żadnych praw do spadku, ale po konsultacji z prawnikiem okazało się, że jako małoletnia zstępna zmarłego syna ma prawo do zachowku. Po dokładnych wyliczeniach wyszło, że należy jej się 2/3 z połowy tego, co ojciec odziedziczyłby z ustawy – czyli 41 667 zł. Anna, reprezentowana przez matkę jako przedstawiciela ustawowego, złożyła żądanie zapłaty tej kwoty. Sprawa zakończyła się ugodą i wypłatą pełnego zachowku.
Kiedy dziadek Marcina zmarł, spadek w całości przekazano jego córce, a tym samym pominięto nieżyjącego syna, ojca Marcina. Mimo że testament wydawał się niepodważalny, Marcin – dorosły już wnuk – zainteresował się możliwością uzyskania zachowku. Prawnik wyliczył, że jako zstępny jego udział ustawowy wynosiłby ¼ całości spadku, a więc zachowek to połowa tej wartości – czyli 31 250 zł. Marcin złożył wezwanie do zapłaty wobec swojej ciotki. Ta początkowo odmawiała, powołując się na fakt, że opiekowała się ojcem i ponosiła koszty jego leczenia. Jednak sąd, mimo uznania jej zasług, nie uznał, że zachodzą przesłanki do miarkowania zachowku i przyznał Marcinowi pełną należną kwotę.
Zofia i jej brat Filip byli wnukami zmarłego, który zapisał cały majątek swojej córce, ich ciotce. Ojciec dzieci zmarł na kilka lat przed dziadkiem. Filip, pełnoletni student, otrzymał zachowek w wysokości 31 250 zł. Zofia miała w chwili śmierci dziadka zaledwie 12 lat, dlatego jej zachowek wyniósł więcej – 2/3 z 62 500 zł, czyli 41 667 zł. Ciotka próbowała obniżyć te kwoty, wskazując, że opiekowała się dziadkiem przez ostatnie lata życia, podczas gdy wnuki nie utrzymywały z nim kontaktu. Sąd jednak nie uznał tego za wystarczający powód do obniżenia zachowków, zwłaszcza że dzieci były niepełnoletnie i pozostawały pod opieką swojej matki. Finalnie oboje wnuków uzyskało pełne kwoty wynikające z przepisów o zachowku.
Wnuki, jako zstępni zmarłego, mają prawo do zachowku, jeśli ich rodzic – dziecko spadkodawcy – nie dożył otwarcia spadku. Nawet jeśli zostali pominięci w testamencie, mogą domagać się części należnej im z mocy ustawy. Wysokość zachowku zależy od tego, czy są pełnoletni czy małoletni, a także od ewentualnych okoliczności uzasadniających jego zmniejszenie. W praktyce oznacza to, że zarówno pełnoletni, jak i niepełnoletni wnukowie mogą skutecznie dochodzić swoich praw do spadku po dziadku – nawet jeśli testament wskazuje tylko jednego spadkobiercę.
Skorzystaj z naszej porady online – szybko, wygodnie i bez wychodzenia z domu. Ocenimy Twoją sytuację prawną, wyliczymy należny zachowek i podpowiemy, jak skutecznie dochodzić swoich praw. Napisz do nas, a prawnik przygotuje dla Ciebie jasną i konkretną odpowiedź dostosowaną do Twojej sprawy.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika