• Stan prawny na: 2026-07-28 | Autor: Redakcja Porady-spadkowe.pl
Jeżeli osoba wskazywana jako spadkobierca umrze w trakcie sprawy spadkowej, postępowanie zwykle nie kończy się, lecz wymaga ustalenia jej następców prawnych. Sąd może zawiesić sprawę, a następnie podjąć ją z udziałem spadkobierców zmarłego uczestnika albo kuratora spadku.
Kluczowe jest szybkie zawiadomienie sądu, rozróżnienie zwykłego następstwa procesowego od transmisji prawa do przyjęcia lub odrzucenia spadku oraz przygotowanie dokumentów potwierdzających, kto dziedziczy po zmarłym uczestniku.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
.jpeg)
Śmierć osoby uczestniczącej w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku tworzy dwa odrębne problemy. Pierwszy ma charakter procesowy: trzeba ustalić, kto ma wejść do sprawy w miejsce zmarłego. Drugi dotyczy prawa materialnego: należy sprawdzić, czy zmarły zdążył skutecznie przyjąć albo odrzucić spadek po pierwszym spadkodawcy i czy jego prawa przeszły już do kolejnego spadku.
Dla przejrzystości można przyjąć następujący układ: pierwszy spadkodawca to osoba A, uczestnik lub spadkobierca zmarły w toku sprawy to osoba B, a następcy prawni osoby B to osoby C. Sąd prowadzący sprawę po osobie A musi ustalić, czy i w jakim zakresie osoby C powinny dalej brać udział w postępowaniu.
Jeżeli osoba B przeżyła osobę A, mogła nabyć po niej spadek już z chwilą śmierci osoby A. Sam brak prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku nie oznacza, że dziedziczenie jeszcze nie nastąpiło. Postanowienie sądu albo zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia potwierdzają prawo, które powstało wcześniej z mocy ustawy.
Po śmierci osoby B jej prawa i obowiązki majątkowe przechodzą co do zasady na jej spadkobierców. W sprawie po osobie A osoby C mogą więc stać się następcami procesowymi zmarłego uczestnika. Nie oznacza to jednak automatycznie, że w końcowym postanowieniu po osobie A sąd wpisze bezpośrednio osoby C. Jeżeli osoba B skutecznie nabyła spadek po osobie A, sąd zazwyczaj stwierdzi nabycie spadku po osobie A przez osobę B, ponieważ ocenia stan istniejący w chwili otwarcia tego spadku. Dopiero dokument dotyczący dziedziczenia po osobie B wykaże, komu przypadł jej udział.
Inaczej może być wtedy, gdy osoba B zmarła przed złożeniem oświadczenia o przyjęciu albo odrzuceniu spadku, a sześciomiesięczny termin jeszcze nie upłynął. Wtedy trzeba zbadać transmisję prawa do złożenia oświadczenia. Jeżeli następcy osoby B skutecznie odrzucą spadek po osobie A w ramach transmisji, wynik pierwszej sprawy może się zmienić, ponieważ odrzucający jest traktowany tak, jakby nie dożył otwarcia spadku.
| Sytuacja osoby B | Najważniejszy skutek | Co należy ustalić |
|---|---|---|
| Zmarła po osobie A i wcześniej przyjęła spadek | Jej udział wszedł do spadku po niej | Kto dziedziczy po osobie B |
| Zmarła po upływie terminu bez złożenia oświadczenia | Co do zasady doszło do przyjęcia z dobrodziejstwem inwentarza | Datę uzyskania wiedzy o powołaniu i upływ terminu |
| Zmarła przed upływem terminu i bez oświadczenia | Możliwa jest transmisja z art. 1017 Kodeksu cywilnego | Spadkobierców osoby B i bieg obu terminów |
| Zmarła przed osobą A | Nie została spadkobiercą osoby A | Kto dziedziczy zamiast niej według ustawy lub testamentu |
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Przepisy o zawieszeniu procesu stosuje się odpowiednio w postępowaniu nieprocesowym, do którego należy sprawa o stwierdzenie nabycia spadku. Jeżeli śmierć uczestnika wpływa na krąg osób zainteresowanych i jego prawa mogą przejść na następców, sąd powinien wstrzymać dalsze prowadzenie sprawy i ustalić, kto ma wejść do niej w miejsce zmarłego.
Zawieszenie następuje z urzędu, lecz sąd musi najpierw dowiedzieć się o zgonie. Dlatego każda osoba posiadająca tę informację powinna złożyć krótkie pismo zawierające:
W przypadkach objętych art. 174 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego zawieszenie wywołuje skutek od chwili śmierci. Oznacza to, że sąd nie powinien prowadzić sprawy tak, jakby zmarły nadal był uczestnikiem. Orzeczenia wydane po zdarzeniu powodującym zawieszenie podlegają co do zasady uchyleniu z urzędu, chyba że śmierć nastąpiła już po zamknięciu rozprawy.
Podczas zawieszenia sąd wykonuje przede wszystkim czynności zmierzające do podjęcia postępowania albo zabezpieczenia dowodu lub roszczenia. Pisma dotyczące meritum sprawy mogą wywołać pełny skutek dopiero po podjęciu postępowania, dlatego praktycznie najważniejsze jest dostarczenie sądowi danych pozwalających ustalić następców.
Transmisja w ścisłym znaczeniu nie występuje przy każdej śmierci spadkobiercy. Dotyczy tylko sytuacji, w której osoba B zmarła przed upływem własnego terminu do przyjęcia lub odrzucenia spadku po osobie A i nie złożyła wcześniej oświadczenia. Wówczas prawo do złożenia tego oświadczenia przechodzi na spadkobierców osoby B.
Termin dotyczący spadku po osobie A nie może zakończyć się wcześniej niż termin na złożenie oświadczenia co do spadku po osobie B. Nie oznacza to jednak, że wszystkie decyzje można odkładać bez ograniczeń. Trzeba ustalić oddzielnie:
Jeżeli osoba B zdążyła przyjąć spadek albo termin upłynął i nastąpiło przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza, nie ma już transmisji prawa do wyboru. Udział w spadku po osobie A staje się składnikiem spadku po osobie B i przechodzi na jej spadkobierców według zasad właściwych dla drugiego dziedziczenia.
W praktyce mogą więc być potrzebne dwa rozstrzygnięcia: pierwsze po osobie A i drugie po osobie B. Jeżeli w rodzinie wystąpiło więcej następujących po sobie zgonów, kolejność postępowań i dokumentów powinna odzwierciedlać kolejność otwierania się spadków.
Sąd podejmuje zawieszone postępowanie, gdy następcy prawni zmarłego zgłoszą się sami, zostaną wskazani przez inną osobę albo zostanie ustanowiony kurator spadku. Do samego podjęcia sprawy nie zawsze jest konieczne przedstawienie prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, ale następstwo prawne musi być co najmniej wiarygodnie uprawdopodobnione. Najmocniejszym dowodem pozostaje prawomocne postanowienie sądu albo zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia.
Jeżeli krąg osób po zmarłym uczestniku jest znany, w piśmie do sądu należy podać ich pełne dane i adresy. Sąd może następnie wezwać te osoby do udziału w sprawie. Gdy miejsce pobytu zainteresowanego jest nieznane, możliwe jest ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Gdy nie wiadomo natomiast, kto w ogóle jest spadkobiercą, potrzebne może być odrębne postępowanie spadkowe, ogłoszenie dla spadkobierców albo kurator spadku nieobjętego.
Problemu nie rozwiązuje samo wskazanie jednej osoby z rodziny, jeżeli z dokumentów wynika, że spadkobierców może być więcej. Sąd powinien objąć postępowaniem wszystkich zainteresowanych. W bardziej złożonych sytuacjach przydatne jest osobne omówienie, jak wygląda poszukiwanie spadkobierców ustawowych mimo testamentu, zwłaszcza gdy testament nie rozwiązuje kwestii udziału wszystkich potencjalnych następców.
Jeżeli przez rok od postanowienia o zawieszeniu następcy prawni nie zgłoszą się i nie zostaną wskazani, sąd może z urzędu zwrócić się do sądu spadku o ustanowienie kuratora spadku. Nie warto jednak czekać na tę inicjatywę. Osoba zainteresowana szybkim zakończeniem sprawy powinna sama zebrać podstawowe dane, wystąpić o dokumenty i złożyć wniosek o podjęcie postępowania.
Zakres dokumentów zależy od tego, czy następcy prawni osoby B są już formalnie ustaleni. Najczęściej potrzebne są:
Przy kilku kolejnych zgonach warto sporządzić prostą chronologię: data śmierci każdej osoby, data uzyskania wiedzy o powołaniu, data oświadczenia spadkowego i data wydania dokumentu potwierdzającego dziedziczenie. Szerzej sposób uporządkowania takich stanów faktycznych omawia poradnik dotyczący kilku spadków po kolejnych zmarłych.
Najpierw trzeba ustalić chronologię oraz rodzinę osoby B. Należy zebrać akt zgonu, sprawdzić, czy pozostawiła testament, ustalić małżonka, dzieci i dalszych krewnych oraz zweryfikować, czy wcześniej toczyła się po niej sprawa spadkowa. Warto także przejrzeć akta sprawy po osobie A, aby sprawdzić, jakie oświadczenia złożyła osoba B i czy była reprezentowana przez pełnomocnika.
Jeżeli śmierć nastąpiła już w toku postępowania, nie należy czekać na wyznaczoną rozprawę. Pismo informujące o zgonie powinno trafić bezpośrednio do sądu prowadzącego sprawę. Trzeba w nim wyraźnie zaznaczyć, czy znani są następcy prawni i czy istnieje już dokument potwierdzający ich status.
Sąd prowadzący sprawę po osobie A otrzymuje zawiadomienie o śmierci, wydaje postanowienie o zawieszeniu, ustala potrzebę wezwania następców i po usunięciu przeszkody podejmuje postępowanie. Wniosek o podjęcie należy kierować do tego samego sądu i pod tą samą sygnaturą.
Sąd spadku po osobie B jest właściwy do stwierdzenia nabycia spadku po niej. Co do zasady będzie to sąd rejonowy ostatniego miejsca zwykłego pobytu osoby B. Jeżeli tego miejsca nie da się ustalić w Polsce, znaczenie ma miejsce położenia majątku spadkowego, a w braku tych podstaw właściwy jest sąd rejonowy dla m.st. Warszawy.
Notariusz może sporządzić akt poświadczenia dziedziczenia po osobie B, jeżeli stan faktyczny i prawny na to pozwala, nie ma sporu, a osoby, których udział jest wymagany, współpracują. Notariusz nie zastępuje jednak sądu prowadzącego już sprawę po osobie A i nie wydaje postanowienia o jej podjęciu.
Urząd stanu cywilnego wydaje odpisy aktów zgonu, urodzenia i małżeństwa. Dokumenty te służą wykazaniu zgonu, pokrewieństwa i zmian nazwiska. Jeżeli akt pochodzi z zagranicy, mogą być potrzebne dodatkowe wymogi dotyczące jego uznania, legalizacji, apostille lub tłumaczenia przysięgłego.
Po uzyskaniu prawomocnego postanowienia albo zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia po osobie B należy złożyć go w sprawie po osobie A wraz z wnioskiem o podjęcie postępowania i wezwanie wskazanych osób. Następcy prawni powinni otrzymać odpisy wcześniejszych pism i mieć możliwość zajęcia stanowiska.
Po zakończeniu pierwszej sprawy trzeba zestawić oba dokumenty spadkowe. Jeżeli osoba B została wskazana jako spadkobierca osoby A, udział wynikający z pierwszego postanowienia należy odczytać łącznie z dokumentem dotyczącym spadku po osobie B. Dopiero taki komplet pozwala wykazać pełny łańcuch następstwa wobec banku, księgi wieczystej, urzędu lub kontrahenta.
Do czasu formalnego uporządkowania dziedziczenia należy zachować ostrożność przy korzystaniu z majątku. Osobnym zagadnieniem jest wynajem mieszkania po zmarłym przed końcem postępowania, ponieważ sama pozycja następcy procesowego nie zawsze wystarcza do bezpiecznego samodzielnego zarządzania całym składnikiem majątku.
Przepisy nie wyznaczają osobnego krótkiego terminu na samo zawiadomienie sądu o śmierci uczestnika, ale zwłoka działa na niekorzyść zainteresowanych. Sąd nie może prawidłowo kontynuować sprawy z udziałem osoby zmarłej, a kolejne rozprawy i pisma mogą nie doprowadzić do rozstrzygnięcia.
Samo pismo informujące o śmierci i wniosek o podjęcie już prowadzonego postępowania co do zasady nie wymagają odrębnej opłaty sądowej. Dodatkowe koszty mogą jednak powstać przy ustalaniu spadkobierców osoby B:
Największym ryzykiem jest pomylenie dwóch spadków i przyjęcie, że osoby C automatycznie zastępują osobę B również w treści końcowego postanowienia po osobie A. Drugim ryzykiem jest przeoczenie transmisji i terminu do złożenia oświadczenia. Trzecim – dokonywanie czynności dotyczących nieruchomości bez wykazania pełnego łańcucha dziedziczenia. Problematyczna bywa zwłaszcza sprzedaż mieszkania przez spadkobierców bez przeprowadzonej sprawy spadkowej lub bez zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia.
Brak aktu zgonu przy zawiadomieniu sądu. Sama informacja telefoniczna może nie wystarczyć do formalnego zawieszenia. Najbezpieczniej złożyć pismo i urzędowy odpis aktu zgonu.
Wskazanie tylko jednego członka rodziny. Sąd musi uwzględnić wszystkich następców prawnych. Pominięcie małżonka, dziecka albo spadkobiercy testamentowego może przedłużyć postępowanie.
Założenie, że postanowienie po osobie A zostanie wydane od razu na osoby C. Jeżeli osoba B przeżyła osobę A i nabyła po niej spadek, w pierwszym postanowieniu może zostać wymieniona osoba B, a osoby C wykażą swoje prawa za pomocą drugiego dokumentu spadkowego.
Liczenie sześciu miesięcy zawsze od daty zgonu. Termin co do zasady biegnie od uzyskania wiedzy o tytule powołania. Przy transmisji trzeba analizować dwa tytuły powołania i dwa powiązane terminy.
Oczekiwanie, że sąd sam odnajdzie całą rodzinę. Sąd bada krąg spadkobierców, ale zainteresowany powinien przekazać znane dane, adresy i dokumenty. Brak współpracy może prowadzić do ogłoszeń, ustanowienia kuratora i wielomiesięcznej zwłoki.
Brak wniosku o podjęcie postępowania po uzyskaniu dokumentów. Samo zakończenie drugiej sprawy spadkowej nie zawsze powoduje natychmiastowy przepływ informacji między sądami. Dokument trzeba złożyć pod właściwą sygnaturą.
Poniższe sytuacje pokazują, jak kolejność zgonów i oświadczeń wpływa na dalszy tok sprawy.
Ojciec zmarł, pozostawiając żonę i dwóch synów. Jeden z synów uczestniczył w sprawie, lecz zmarł po roku. Wcześniej upłynął już jego termin do odrzucenia spadku, więc nabył udział z dobrodziejstwem inwentarza. Sąd zawiesił sprawę, a żona i dzieci zmarłego syna uzyskały akt poświadczenia dziedziczenia po nim. Po złożeniu aktu sąd podjął postępowanie. W postanowieniu po ojcu wskazał zmarłego syna jako spadkobiercę, natomiast jego żona i dzieci wykazywały przejście udziału drugim aktem.
Ciotka powołała bratanka w testamencie. Bratanek dowiedział się o testamencie, ale zmarł dwa miesiące później, nie składając oświadczenia. Jego spadkobiercy musieli najpierw ustalić własny status po bratanku, a następnie zdecydować, czy w ramach transmisji przyjmują, czy odrzucają spadek po ciotce. Sąd nie mógł zakończyć sprawy wyłącznie na podstawie informacji o ich pokrewieństwie, ponieważ wynik zależał od złożonych oświadczeń.
Uczestniczka sprawy zmarła, a rodzina znała tylko dane jej córki mieszkającej za granicą. Nie było wiadomo, czy zmarła pozostawiła testament ani czy miała inne dzieci. Sąd zawiesił postępowanie. Zainteresowany wystąpił o stwierdzenie nabycia spadku po uczestniczce, przedstawił dokumenty stanu cywilnego i wskazał znany adres córki. Dopiero po ustaleniu wszystkich następców i dostarczeniu prawomocnego postanowienia pierwsza sprawa została podjęta.
Nie. Jeżeli prawa zmarłego mogą przejść na jego następców, sprawa może być kontynuowana po ich ustaleniu. Sąd zazwyczaj zawiesza postępowanie i podejmuje je z udziałem następców prawnych albo kuratora spadku.
Może to zrobić inny uczestnik, członek rodziny, pełnomocnik albo osoba mająca interes w zakończeniu sprawy. Pismo należy złożyć do sądu prowadzącego postępowanie, podając sygnaturę i dołączając akt zgonu.
Nie w każdym przypadku jest to formalnie konieczne do samego podjęcia postępowania, ale prawomocne postanowienie albo zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia najpewniej wykazują następstwo. Przy sporze, niepełnych danych lub kilku możliwych spadkobiercach odrębna sprawa jest zwykle potrzebna.
Nie. Notariusz może w odpowiednich warunkach sporządzić akt poświadczenia dziedziczenia po zmarłym uczestniku, ale zawieszenie i podjęcie postępowania należą do sądu prowadzącego sprawę.
Nie zawsze. Jeżeli zmarły uczestnik przeżył pierwszego spadkodawcę i nabył po nim spadek, sąd może wskazać właśnie jego. Następcy wykazują przejście udziału dokumentem dotyczącym kolejnego spadku.
Jeżeli jego sześciomiesięczny termin jeszcze nie upłynął, zastosowanie może mieć art. 1017 Kodeksu cywilnego. Prawo do złożenia oświadczenia przechodzi wtedy na jego spadkobierców, a termin dotyczący pierwszego spadku nie może skończyć się wcześniej niż termin odnoszący się do spadku po zmarłym spadkobiercy.
Należy podać sądowi wszystkie znane dane i opisać podjęte próby ustalenia adresów. W zależności od sytuacji sąd może ustanowić kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu albo zastosować inne czynności przewidziane dla ustalania i wzywania zainteresowanych.
Tak. Postępowanie zawieszone z powodu śmierci strony lub uczestnika podlega umorzeniu po upływie pięciu lat od daty postanowienia o zawieszeniu, jeżeli wcześniej nie zostanie skutecznie podjęte.
Po śmierci spadkobiercy w toku sprawy trzeba działać równolegle w dwóch obszarach: poinformować sąd prowadzący postępowanie i ustalić następców prawnych zmarłego. Następnie należy sprawdzić, czy chodzi tylko o przejście nabytego udziału, czy również o transmisję prawa do przyjęcia albo odrzucenia pierwszego spadku. Najbezpieczniejsza droga to przygotowanie chronologii zgonów i oświadczeń, uzyskanie dokumentu potwierdzającego dziedziczenie po zmarłym uczestniku oraz złożenie pod właściwą sygnaturą wniosku o podjęcie postępowania.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Autor: Redakcja Porady-spadkowe.pl
Materiał opracowano na podstawie aktualnych przepisów oraz źródeł wskazanych w artykule. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika