Uznanie za zmarłego a otwarcie spadku – jaka data śmierci decyduje o dziedziczeniu?
• Stan prawny na: 2026-08-17 | Autor: Redakcja Porady-spadkowe.pl
Przy uznaniu za zmarłego spadek nie otwiera się w dniu wydania postanowienia. Dla dziedziczenia decyduje chwila domniemanej śmierci wskazana przez sąd – to z nią Kodeks cywilny wiąże otwarcie i nabycie spadku.
W artykule wyjaśniamy, jak sąd ustala tę chwilę, kiedy można złożyć wniosek, jakie dowody przygotować, co dzieje się po prawomocnym orzeczeniu oraz jakie skutki ma późniejsze odnalezienie osoby uznanej za zmarłą.
.jpeg)
- Uznanie za zmarłego nie powoduje otwarcia spadku w dniu wydania postanowienia; decyduje chwila śmierci oznaczona przez sąd.
- Sąd wskazuje chwilę najbardziej prawdopodobną, a gdy brak danych pozwalających ją ustalić – stosuje regułę z art. 31 Kodeksu cywilnego.
- W zwykłym przypadku zaginięcia zasadniczy okres wynosi 10 lat liczonych od końca roku, w którym według istniejących wiadomości zaginiony jeszcze żył; ustawa przewiduje krótsze terminy w określonych sytuacjach.
- Po prawomocnym uznaniu za zmarłego sporządzany jest akt zgonu, a kwestie nabycia spadku wymagają następnie odrębnego potwierdzenia przed sądem albo – gdy spełnione są warunki – u notariusza.
- Jeżeli osoba uznana za zmarłą odnajdzie się albo zostanie wykazana inna chwila jej śmierci, orzeczenie może zostać uchylone lub zmienione w szczególnym postępowaniu.
Uznanie za zmarłego jest potrzebne wtedy, gdy nie ma pewnego dowodu śmierci, lecz długotrwałe zaginięcie albo szczególne zdarzenie pozwala po upływie ustawowego terminu przyjąć domniemanie śmierci. Nie należy mylić tego trybu ze stwierdzeniem zgonu: stwierdzenie zgonu służy sytuacji, w której śmierć jest niewątpliwa, ale z określonych przyczyn nie sporządzono aktu zgonu.
W sprawie spadkowej najważniejsze jest rozdzielenie dwóch dat: daty wydania postanowienia o uznaniu za zmarłego oraz chwili śmierci oznaczonej w tym postanowieniu. Dla dziedziczenia znaczenie ma ta druga.
Istota problemu – data śmierci i skutki orzeczenia dla dziedziczenia
Zgodnie z art. 31 § 1 Kodeksu cywilnego domniemywa się, że zaginiony zmarł w chwili oznaczonej w orzeczeniu o uznaniu za zmarłego. Z kolei art. 924 Kodeksu cywilnego stanowi, że spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy, a art. 925 wiąże z tą chwilą nabycie spadku przez spadkobiercę.
Oznacza to praktycznie, że dzień wydania postanowienia nie staje się automatycznie dniem otwarcia spadku. Sąd może wydać postanowienie wiele lat po zaginięciu, a w jego sentencji wskazać znacznie wcześniejszą chwilę domniemanej śmierci. To właśnie według tej chwili ocenia się skutki spadkowe.
Data ma znaczenie m.in. dla ustalenia, czy dana osoba żyła w chwili otwarcia spadku. Kodeks cywilny wymaga bowiem, aby osoba fizyczna będąca spadkobiercą żyła w chwili otwarcia spadku, z wyjątkiem szczególnej reguły dotyczącej dziecka już poczętego, jeżeli urodzi się żywe. Nie trzeba w tym artykule odtwarzać całego kręgu dziedziczenia – istotne jest, że zmiana chwili śmierci może zmienić ocenę kolejności zdarzeń i tego, kto mógł dziedziczyć.
Jeżeli po ustaleniu chwili otwarcia spadku pojawia się problem z identyfikacją osób, które mogą być zainteresowane sprawą, pomocne jest osobne omówienie dotyczące poszukiwania spadkobierców ustawowych mimo testamentu.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Przesłanki oraz terminy zaginięcia
Nie każda dłuższa nieobecność pozwala od razu wystąpić o uznanie za zmarłego. Kodeks cywilny przewiduje różne okresy zależnie od okoliczności zaginięcia.
| Sytuacja | Kiedy uznanie za zmarłego staje się możliwe | Co sprawdzić w praktyce |
|---|---|---|
| Zwykłe zaginięcie | Co do zasady po upływie 10 lat od końca roku kalendarzowego, w którym według istniejących wiadomości zaginiony jeszcze żył. | Ustalić ostatnią pewną wiadomość o życiu zaginionego i prawidłowo policzyć koniec roku oraz cały okres ustawowy. |
| Zaginiony miałby już 70 lat w chwili uznania | Wystarcza 5 lat. | Potwierdzić datę urodzenia. Jednocześnie uznanie nie może nastąpić przed końcem roku, w którym zaginiony ukończyłby 23 lata. |
| Katastrofa w podróży powietrznej lub morskiej albo inne szczególne zdarzenie w takiej podróży | Po upływie 6 miesięcy od dnia katastrofy albo innego szczególnego zdarzenia. | Zebrać dokumenty pozwalające ustalić samo zdarzenie, jego datę oraz obecność zaginionego w podróży. |
| Nie można stwierdzić katastrofy statku lub okrętu | Sześciomiesięczny termin zaczyna biec po upływie roku od dnia planowanego przybycia do portu przeznaczenia, a gdy portu przeznaczenia nie było – po upływie 2 lat od ostatniej wiadomości o statku lub okręcie. | Ustalić trasę, port przeznaczenia i ostatnią wiarygodną informację o jednostce. |
| Inne bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia | Po upływie roku od dnia, w którym niebezpieczeństwo ustało albo według okoliczności powinno było ustać. | Wykazać rodzaj niebezpieczeństwa i możliwie precyzyjnie ustalić jego koniec. |
Termin z Kodeksu cywilnego trzeba odróżnić od terminu, w którym wolno złożyć sam wniosek. Zgodnie z art. 528 Kodeksu postępowania cywilnego w zwykłym wariancie wniosek można zgłosić najwcześniej na rok przed końcem okresu, po którym uznanie za zmarłego staje się możliwe. Jeżeli natomiast uznanie może nastąpić po roku albo po krótszym okresie od zdarzenia uzasadniającego prawdopodobieństwo śmierci, wniosek można złożyć dopiero po upływie tego okresu.
Oznaczenie chwili śmierci
Sąd nie wybiera daty śmierci dowolnie. Art. 31 § 2 Kodeksu cywilnego nakazuje oznaczyć jako chwilę domniemanej śmierci moment najbardziej prawdopodobny według okoliczności sprawy. Dlatego znaczenie mogą mieć ostatnia rozmowa, logowanie urządzenia, transakcja kartą, zapis monitoringu, wiadomość od zaginionego, dane podróży, zeznania świadków albo przebieg konkretnego wypadku.
Jeżeli nie ma danych pozwalających wskazać chwilę bardziej prawdopodobną, ustawa przewiduje regułę zastępczą: za chwilę domniemanej śmierci oznacza się pierwszy dzień terminu, z którego upływem uznanie za zmarłego stało się możliwe. To ważne, bo nie jest to po prostu dzień, w którym sąd wydał postanowienie ani automatycznie ostatni dzień oczekiwania.
Gdy w postanowieniu wskazano tylko dzień, bez godziny, zgodnie z art. 31 § 3 za chwilę domniemanej śmierci przyjmuje się koniec tego dnia. Jeżeli kilka osób utraciło życie podczas grożącego im wspólnie niebezpieczeństwa, art. 32 Kodeksu cywilnego wprowadza domniemanie, że zmarły jednocześnie. W sprawach spadkowych może to mieć zasadnicze znaczenie dla oceny, czy jedna z tych osób mogła odziedziczyć po drugiej.
Zmiana orzeczenia po odnalezieniu osoby
Uznanie za zmarłego opiera się na domniemaniu, dlatego prawo przewiduje szczególny tryb jego uchylenia. Zgodnie z art. 539–543 Kodeksu postępowania cywilnego dowód, że osoba uznana za zmarłą żyje albo że zmarła w innej chwili niż wskazana w orzeczeniu, przeprowadza się w specjalnym postępowaniu przed sądem, który orzekał w pierwszej instancji.
Wniosek o uchylenie może złożyć każdy zainteresowany, a sąd może wszcząć postępowanie także z urzędu. Jeżeli osoba uznana za zmarłą sama stawi się przed sądem i wykaże swoją tożsamość, sąd uchyla postanowienie niezwłocznie i bez dalszego postępowania. Gdy natomiast okaże się, że osoba rzeczywiście zmarła, lecz w innej chwili, sąd może uchylić wcześniejsze uznanie za zmarłego tylko wtedy, gdy jednocześnie stwierdza zgon.
Uchylenie orzeczenia może wymagać uporządkowania następstw, które powstały na jego podstawie. Nie należy zakładać, że samo uchylenie automatycznie rozwiąże wszystkie późniejsze kwestie dotyczące spadku, wpisów w księgach wieczystych, wypłat środków czy umów zawartych w odniesieniu do majątku. Trzeba przeanalizować, jakie orzeczenia spadkowe lub akty notarialne powstały później i jakie czynności zostały dokonane.
Prawo o aktach stanu cywilnego przewiduje również odpowiednie skutki dla aktu zgonu sporządzonego na podstawie później uchylonego orzeczenia: taki akt nie jest ujawniany i nie wydaje się z niego odpisów na zwykłych zasadach.
Dokumenty i dowody, które trzeba przygotować
Wniosek powinien zawierać dane wymagane przez art. 529 Kodeksu postępowania cywilnego: imię, nazwisko i wiek zaginionego, imiona jego rodziców, nazwisko rodowe matki oraz ostatnie znane miejsce zamieszkania i pobytu. Trzeba też uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające uznanie za zmarłego.
W praktyce warto przygotować przede wszystkim:
- dokumenty potwierdzające tożsamość, datę urodzenia i podstawowe dane zaginionego;
- materiały wskazujące ostatnią pewną datę, kiedy zaginiony żył, np. korespondencję, dokumenty podróży, potwierdzenia transakcji lub inne wiarygodne zapisy;
- informacje o zgłoszeniu zaginięcia i prowadzonych poszukiwaniach, jeżeli były prowadzone;
- dokumenty dotyczące katastrofy, wypadku lub innego bezpośredniego zagrożenia życia, jeżeli sprawa opiera się na szczególnym terminie;
- dane świadków, którzy mogą opisać ostatni kontakt, okoliczności zaginięcia albo zdarzenie niebezpieczne;
- dokumenty wykazujące interes wnioskodawcy w uzyskaniu orzeczenia, jeżeli nie wynika on jasno z pozostałych materiałów;
- uporządkowaną chronologię zdarzeń z dokładnymi datami, ponieważ od niej może zależeć zarówno dopuszczalność wniosku, jak i chwila śmierci wpisana do postanowienia.
- Sprawdź, kiedy pochodzi ostatnia wiarygodna informacja, że zaginiony jeszcze żył.
- Ustal, czy chodzi o zwykłe zaginięcie, katastrofę w podróży powietrznej lub morskiej, czy inne bezpośrednie zagrożenie życia.
- Policz termin z art. 29 albo 30 Kodeksu cywilnego i osobno sprawdź, od kiedy wolno złożyć wniosek według art. 528 Kodeksu postępowania cywilnego.
- Zgromadź pełne dane osobowe wymagane przez art. 529 Kodeksu postępowania cywilnego.
- Przygotuj dowody dotyczące ostatniego kontaktu i okoliczności zaginięcia, zwłaszcza te pozwalające ustalić najbardziej prawdopodobną chwilę śmierci.
- Ustal właściwy sąd na podstawie ostatniego miejsca zamieszkania zaginionego.
- Przed dalszym postępowaniem spadkowym sprawdź, czy postanowienie o uznaniu za zmarłego jest już prawomocne i jaka dokładnie chwila śmierci została w nim oznaczona.
Procedura krok po kroku
Działania przed sprawą
Najpierw trzeba ustalić podstawę prawną i najwcześniejszą datę złożenia wniosku. Błąd w obliczeniu okresu zaginięcia może doprowadzić do złożenia wniosku zbyt wcześnie. Równolegle należy zebrać materiały dotyczące ostatniej wiadomości o życiu zaginionego i – jeśli to możliwe – dowody pozwalające wskazać najbardziej prawdopodobną chwilę śmierci.
Warto też od razu ustalić ostatnie miejsce zamieszkania zaginionego. Zgodnie z art. 526 Kodeksu postępowania cywilnego właściwy jest sąd ostatniego miejsca zamieszkania zaginionego, a gdy tej podstawy właściwości nie ma, stosuje się reguły uzupełniające z art. 508 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego.
Sąd, notariusz lub urząd
O uznaniu za zmarłego orzeka sąd rejonowy w postępowaniu nieprocesowym. Wniosek może zgłosić każdy zainteresowany. Notariusz ani urząd stanu cywilnego nie mogą zastąpić sądu w samym uznaniu osoby za zmarłą.
Jeżeli sąd uzna, że istnieją przesłanki do uznania za zmarłego, zarządza ogłoszenie. W ogłoszeniu wzywa zaginionego, aby zgłosił się w oznaczonym terminie – od 3 do 6 miesięcy – oraz wzywa osoby posiadające informacje o zaginionym, aby przekazały je sądowi. Ogłoszenie publikuje się w Monitorze Sądowym i Gospodarczym oraz podaje publicznie do wiadomości w miejscu ostatniego zamieszkania zaginionego w sposób przyjęty w tej miejscowości; sąd może zarządzić dodatkowe sposoby publikacji.
Postępowanie nie może zakończyć się przed upływem terminów przewidzianych w Kodeksie cywilnym, przed upływem 3 miesięcy od ogłoszenia ani przed upływem miesiąca od końca terminu wyznaczonego w ogłoszeniu. Przed wydaniem postanowienia sąd powinien też, jeżeli jest to możliwe, wysłuchać osoby bliskie zaginionego.
Jeżeli w toku sprawy okaże się, że śmierć zaginionego jest niewątpliwa, sąd nie powinien utrzymywać fikcji zaginięcia: postępowanie jest wtedy prowadzone dalej z urzędu według przepisów o stwierdzeniu zgonu.
Po prawomocnym orzeczeniu uznającym za zmarłego zgon jest rejestrowany przez kierownika urzędu stanu cywilnego właściwego dla m.st. Warszawy. Prawomocne postanowienie stanowi podstawę sporządzenia aktu zgonu. Dopiero na dalszym etapie można potwierdzać prawa do spadku – w sądzie albo, jeżeli nie ma przeszkód przewidzianych w Prawie o notariacie, w formie aktu poświadczenia dziedziczenia.
Czynności po rozstrzygnięciu
Po uprawomocnieniu się postanowienia warto uzyskać jego odpis i sprawdzić dokładnie oznaczoną chwilę śmierci. Następnie, zależnie od celu sprawy, potrzebny może być odpis aktu zgonu oraz odrębne postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku albo czynności notarialne służące poświadczeniu dziedziczenia.
Jeżeli w majątku znajdują się nieruchomości lub lokale, dalsze działania mogą wymagać dodatkowej ostrożności. Osobno omawiamy problem wynajmu lokali po śmierci właściciela oraz praktyczne zagadnienie, komu przysługuje dom rodziców. Są to jednak kwestie następcze – samo uznanie za zmarłego przede wszystkim ustala podstawę do przyjęcia określonej chwili śmierci.
Terminy, koszty i ryzyka praktyczne
Od wniosku wszczynającego postępowanie nieprocesowe pobiera się co do zasady opłatę stałą w wysokości 100 zł, jeżeli przepis szczególny nie przewiduje innej opłaty. Trzeba też uwzględnić możliwe dalsze wydatki związane z materiałem dowodowym, odpisami dokumentów lub innymi czynnościami wymaganymi w konkretnej sprawie.
Każdy uczestnik postępowania nieprocesowego co do zasady ponosi koszty związane ze swoim udziałem. Sąd może jednak odmiennie rozdzielić koszty, jeżeli interesy uczestników są sprzeczne albo ich stopień zainteresowania wynikiem jest różny; szczególne rozstrzygnięcia są możliwe także w razie niesumiennego lub oczywiście niewłaściwego postępowania uczestnika.
Postanowienie sądu pierwszej instancji rozstrzygające istotę sprawy podlega apelacji. Co do zasady termin apelacji wynosi 2 tygodnie od doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem, przy czym w konkretnej sprawie należy bezwzględnie stosować pouczenie doręczone przez sąd.
Największe ryzyka praktyczne to:
- zbyt wczesne złożenie wniosku – terminy z Kodeksu cywilnego i Kodeksu postępowania cywilnego trzeba policzyć osobno;
- skupienie się wyłącznie na fakcie zaginięcia – dla sprawy spadkowej równie ważne może być wykazanie okoliczności pozwalających oznaczyć konkretną chwilę śmierci;
- mylenie uznania za zmarłego ze stwierdzeniem zgonu – w pierwszym przypadku śmierć jest domniemana, w drugim niewątpliwa;
- podejmowanie dalszych czynności majątkowych bez sprawdzenia prawomocności i sentencji – trzeba wiedzieć, od jakiej dokładnie chwili spadek uważa się za otwarty;
- ignorowanie skutków późniejszego odnalezienia osoby – może to uruchomić postępowanie o uchylenie orzeczenia i potrzebę uporządkowania następstw spadkowych.
Czas sprawy nie zależy wyłącznie od sprawności sądu. Ustawa sama nakłada minimalne okresy oczekiwania i obowiązek ogłoszeń. W sprawie opartej na zwykłym, wieloletnim zaginięciu nie da się więc „przyspieszyć” ustawowego okresu, który jeszcze nie upłynął.
Najczęstsze błędy i odpowiedzi na pytania
Błąd 1: przyjęcie, że data postanowienia jest datą śmierci.
Nie. Sąd wskazuje w postanowieniu domniemaną chwilę śmierci, a to z nią Kodeks cywilny łączy otwarcie spadku.
Błąd 2: liczenie 10 lat od dokładnej daty ostatniego kontaktu.
Przy zwykłym zaginięciu art. 29 § 1 odwołuje się do końca roku kalendarzowego, w którym według istniejących wiadomości zaginiony jeszcze żył.
Błąd 3: założenie, że brak dokładnej daty śmierci pozwala wskazać dowolny dzień.
Nie. Najpierw sąd ustala chwilę najbardziej prawdopodobną, a dopiero przy braku danych stosuje ustawową regułę zastępczą z art. 31 § 2 Kodeksu cywilnego.
Błąd 4: kierowanie wniosku do notariusza.
Uznanie za zmarłego należy do sądu. Notariusz może mieć znaczenie dopiero później przy poświadczeniu dziedziczenia, jeżeli spełnione są ustawowe warunki.
Błąd 5: traktowanie samego zgłoszenia zaginięcia jako dowodu śmierci.
Zgłoszenie zaginięcia i materiały z poszukiwań mogą być ważnymi dowodami, ale nie zastępują prawomocnego orzeczenia ani aktu zgonu.
Błąd 6: pomijanie skutku odnalezienia zaginionego.
Prawo przewiduje szczególną procedurę uchylenia orzeczenia, a późniejsze skutki majątkowe trzeba ocenić osobno.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego w sprawie spadkowej trzeba oddzielić datę orzeczenia od chwili śmierci oznaczonej przez sąd.
Pan Jan był ostatni raz widziany i kontaktował się z rodziną w październiku 2014 r. Nie było katastrofy ani innego szczególnego zdarzenia, które uzasadniałoby krótszy termin. Zasadniczy 10-letni okres liczy się od końca 2014 r., więc możliwość uznania za zmarłego powstaje po jego upływie. Jeżeli nie da się ustalić bardziej prawdopodobnej chwili śmierci, reguła z art. 31 § 2 Kodeksu cywilnego każe odwołać się do pierwszego dnia terminu, którego upływ umożliwił uznanie. W efekcie chwila śmierci wskazana w orzeczeniu może być znacznie wcześniejsza niż dzień, w którym sąd wyda postanowienie. To ta wskazana chwila będzie decydować o otwarciu spadku.
Pasażer zaginął podczas udokumentowanej katastrofy morskiej. Po upływie przewidzianego ustawą krótszego terminu rodzina wystąpiła o uznanie go za zmarłego. Materiał dowodowy pozwala dokładnie odtworzyć czas katastrofy, dlatego sąd może oznaczyć jako chwilę śmierci moment najbardziej prawdopodobny na podstawie przebiegu zdarzenia. Jeżeli od tej samej katastrofy zmarły również inne osoby z rodziny, precyzyjne ustalenie chronologii albo zastosowanie domniemania jednoczesnej śmierci może bezpośrednio wpłynąć na ocenę dziedziczenia.
Pani Anna została prawomocnie uznana za zmarłą, sporządzono akt zgonu, a następnie przeprowadzono sprawę spadkową. Po kilku latach Anna odnalazła się i osobiście stawiła w sądzie, wykazując swoją tożsamość. Sąd uchyla postanowienie o uznaniu za zmarłą. To jednak dopiero początek porządkowania sytuacji: trzeba sprawdzić późniejsze orzeczenia i dokumenty spadkowe, wpisy dotyczące majątku oraz czynności wykonane w czasie, gdy obowiązywało domniemanie śmierci.
FAQ
Czy spadek otwiera się w dniu wydania postanowienia o uznaniu za zmarłego?
Nie. Spadek otwiera się w chwili śmierci, a w przypadku osoby uznanej za zmarłą za chwilę tę przyjmuje się moment oznaczony przez sąd w postanowieniu.
Kiedy można złożyć wniosek o uznanie za zmarłego?
Zależy to od rodzaju zaginięcia. W zwykłym przypadku obowiązuje zasadniczo 10-letni okres z art. 29 Kodeksu cywilnego, z wyjątkami. Art. 528 Kodeksu postępowania cywilnego określa dodatkowo, jak wcześnie można wnieść sam wniosek.
Czy sąd zawsze wskazuje dokładną godzinę śmierci?
Nie. Jeżeli w orzeczeniu oznaczono tylko dzień, za chwilę domniemanej śmierci uważa się koniec tego dnia.
Czy notariusz może uznać osobę zaginioną za zmarłą?
Nie. O uznaniu za zmarłego orzeka sąd. Notariusz może uczestniczyć dopiero w późniejszym etapie związanym z poświadczeniem dziedziczenia, jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki.
Czy zgłoszenie zaginięcia na policji wystarczy do otwarcia spadku?
Nie. Samo zaginięcie nie jest równoznaczne ze śmiercią. Do wywołania skutków opartych na uznaniu za zmarłego potrzebne jest prawomocne orzeczenie sądu i sporządzony na jego podstawie akt zgonu.
Czym różni się uznanie za zmarłego od stwierdzenia zgonu?
Uznanie za zmarłego opiera się na domniemaniu śmierci wynikającym z zaginięcia i upływu ustawowego terminu. Stwierdzenie zgonu dotyczy sytuacji, w której śmierć jest niewątpliwa, lecz nie sporządzono aktu zgonu.
Co się dzieje, gdy osoba uznana za zmarłą odnajdzie się?
Orzeczenie może zostać uchylone w szczególnym postępowaniu. Jeżeli osoba sama stawi się przed sądem i wykaże tożsamość, sąd uchyla postanowienie niezwłocznie. Następnie trzeba ocenić skutki dla wcześniejszych czynności spadkowych i majątkowych.
Czy po uznaniu za zmarłego trzeba jeszcze przeprowadzić sprawę spadkową?
Tak, jeżeli potrzebne jest formalne potwierdzenie praw do spadku. Postanowienie o uznaniu za zmarłego ustala domniemaną śmierć, ale nie zastępuje postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku ani aktu poświadczenia dziedziczenia.
Podsumowanie
W sprawie o uznanie za zmarłego najważniejsze dla dziedziczenia jest nie to, kiedy sąd wyda postanowienie, lecz jaką chwilę śmierci w nim oznaczy. Przed złożeniem wniosku trzeba prawidłowo obliczyć ustawowy termin, zgromadzić dane wymagane przez Kodeks postępowania cywilnego i zebrać dowody pozwalające możliwie precyzyjnie odtworzyć ostatni okres życia zaginionego. Po prawomocnym orzeczeniu należy sprawdzić akt zgonu i dopiero potem przejść do właściwego potwierdzenia praw spadkowych.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła
Stan prawny: 17 sierpnia 2026 r.
- Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w szczególności art. 29–32 oraz art. 924–927 (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 795).
- Ustawa z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności art. 508, art. 518, art. 520–521 oraz art. 526–543 (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 468).
- Ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, art. 23 (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r. poz. 1228).
- Ustawa z 28 listopada 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego, w szczególności art. 13 i art. 95.
- Ustawa z 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie, w szczególności art. 95a–95e.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Każdy spadek ma własny stan faktyczny. Opisz sytuację i prześlij dokumenty, a prawnik oceni możliwe działania i przygotuje bezpłatną wycenę pomocy.
Opisz sprawę prawnikowi ›Autor: Redakcja Porady-spadkowe.pl
Materiał opracowano na podstawie aktualnych przepisów oraz źródeł wskazanych w artykule. Treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje indywidualnej porady prawnej.