• Data: 2026-03-07 • Autor: Tomasz Krupiński
Nasza mama w 2009 r. zachorowała na raka złośliwego. Była przerażona swoim stanem i do tego zmuszona do kosztownego leczenia, więc na życie zostawało jej niewiele środków. Ja i młodszy brat pomagaliśmy jej, jak mogliśmy, bo starszy brat obraził się na mamę 9 lat temu i nie utrzymywał z nią kontaktu. Gdy się jednak dowiedział o jej sytuacji, zaproponował jej opiekę i utrzymanie (ma spory majątek) w zamian za przepisanie mu na wyłączność mieszkania mamy. Mama zmarła w 2012 r., a brat posłużył się testamentem spisanym ręcznie przez mamę. Testament jest tylko z datą „maj 2010” i zawiera wyłącznie oświadczenie o przepisaniu lokalu na najstarszego syna. Wiemy, że mam była przez niego zastraszana oraz że chciała zniszczyć testament. Brat jest chytry i niebezpieczny. Zwlekał z wniesieniem sprawy spadkowej – pewnie liczył, że zapomnimy. Ja i młodszy brat chcemy podważyć ważność testamentu mamy. Jakich argumentów użyć? Co powinniśmy robić?

Testament własnoręczny
Z Pani wyjaśnień wynika, iż będąc już w zaawansowanej chorobie, Pani mama przepisała mieszkanie w formie testamentu własnoręcznego Pani bratu, wskazując w jego treści, iż robi to w zamian za udzieloną jej opiekę i pomoc materialną.
Testament jest własnoręczny i opatrzony podpisem spadkodawcy wraz z podaniem daty (jedynie z podaniem miesiąca i roku sporządzenia). Chciałaby Pani w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku podważyć ważność testamentu.
Zgodnie z art. 949 Kodeksu cywilnego:
„§ 1. Spadkodawca może sporządzić testament w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą.
§ 2. Jednakże brak daty nie pociąga za sobą nieważności testamentu własnoręcznego, jeżeli nie wywołuje wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów”.
W związku z powyższym należy zaznaczyć, iż testament należy do czynności prawnych formalnych. Nazwą tą określa się czynności, które muszą być dokonane w formie przewidzianej ustawą, a niezachowanie formy powoduje nieważność dokonanej czynności. Dlatego przepisy regulujące formę testamentu są rozbudowane i mają zastosowanie w odniesieniu do wszystkich postanowień zawartych w testamencie. Mają one moc bezwzględnie obowiązującą. Podstawowym celem jest, aby moc prawną miała tylko prawdziwa wola osoby sporządzającej testament. Wielość form testamentu przewidziana w ustawie ma ułatwić spadkodawcy sporządzenie niewadliwego testamentu.
Jakiekolwiek uchybienia przepisom regulującym formę powodują w zasadzie nieważność sporządzonego testamentu. Decydujące znaczenie ma stan istniejący w chwili sporządzania testamentu.
Zobacz również: Wniosek o unieważnienie testamentu wzór
{PRZYCISK_1]
Testament własnoręczny (holograficzny) to najprostsza forma testamentu. Wymagania ustawowe ograniczone są do:
Wszystko na to wskazuje, że testament w całości sporządziła Pani mama, podpisała go i opatrzyła skróconą datą.
Umieszczenie daty służy do osiągnięcia dwóch celów: ustalenia, czy testator w chwili sporządzania testamentu miał zdolność testowania, oraz ustalenia kolejności następujących po sobie testamentów. Data musi być prawdziwa. Testament z datą nieprawdziwą, tzn. nieodpowiadającą tej, w której testament został rzeczywiście sporządzony, należy traktować jako niedatowany.
Kodeks cywilny, inaczej niż dekret o prawie spadkowym z 1946 r. w art. 79 § 1, nie określa elementów, które powinna zawierać data. Zmiana brzmienia ustawy może wskazywać, że intencją ustawodawcy było odejście od sztywnego określenia, jak powinna wyglądać data pod testamentem holograficznym. Z pewnością podanie dnia, miesiąca i roku jest najbardziej precyzyjnym określeniem daty sporządzenia testamentu.
Spadkodawca podaje czasami tylko miesiąc i rok czy tylko rok sporządzenia testamentu. W zasadzie takie oznaczenie daty należy uznać za wystarczające. Jeżeli jednak powstaną wątpliwości co do okoliczności mających wpływ na ważność testamentu, takich jak istnienie zdolności testowania, treść dokonanych rozrządzeń czy stosunek kilku testamentów, testament jest testamentem niedatowanym.
Nie ma też znaczenia miejsce umieszczenia daty. Może się ona znajdować na początku testamentu, na jego końcu (nawet poniżej podpisu), może być też umieszczona w treści testamentu. Brak daty lub data nieprawdziwa w zasadzie pociąga za sobą nieważność testamentu (art. 958 w zw. z art. 949 § 1). Wyjątek od tej zasady przewiduje art. 949 § 2, zgodnie z którym „brak daty nie pociąga za sobą nieważności testamentu, jeżeli nie wywołuje wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów”. Jeżeli zatem spadkodawca pozostawił jeden testament, którego treść nie nasuwa wątpliwości, a nie był ubezwłasnowolniony, testament – mimo braku daty – jest ważny.
Tak więc w Pani przypadku takie określenie daty nie powoduje nieważności testamentu. Istnieje jednak inny sposób na podważenie ważności testamentu. Zgodnie z art. 945 Kodeksu cywilnego:
„§ 1. Testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony:
1) w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli;
2) pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści;
3) pod wpływem groźby.
§ 2. Na nieważność testamentu z powyższych przyczyn nie można się powołać po upływie lat trzech od dnia, w którym osoba mająca w tym interes dowiedziała się o przyczynie nieważności, a w każdym razie po upływie lat dziesięciu od otwarcia spadku”.
Jedyną możliwością ewentualnego unieważnienia testamentu w Pani sprawie jest powołanie się na brak swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli, z uwagi na silne wzburzenie i strach przed chorobą i pozostania bez środków finansowych potrzebnych do leczenia i utrzymania.
Art. 945 § 1 wymienia trzy wady oświadczenia woli, których wystąpienie powoduje nieważność testamentu:
Stan wyłączający świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli jest w prawie polskim traktowany jako wada oświadczenia woli. Art. 945 § 1 pkt 1 powtarza sformułowanie zawarte w art. 82 Kodeksu cywilnego.
Przyczyny wyłączające świadomość lub swobodę są przykładowo wymienione w art. 82. Chodzi nie tylko o pewne stany trwałe, takie jak choroba psychiczna czy niedorozwój umysłowy, lecz także o przemijające zaburzenia czynności psychicznych. Do tej drugiej grupy zalicza się upojenie alkoholowe, pozostawanie pod wpływem narkotyków, stan nieprzytomności spowodowany wysoką gorączką lub schorzeniami związanymi ze starością. Nieważny będzie także testament sporządzony przez spadkodawcę pozostającego pod wpływem hipnozy.
Przy sporządzaniu testamentu brak świadomego oraz swobodnego podjęcia decyzji i wyrażenia woli może nastąpić z jakichkolwiek powodów, nawet jeżeli testator nie znajduje się w stanie nieprzytomności lub zakłócenia czynności psychicznych.
Ustawa odwołuje się do stanu wyłączającego świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli oraz do stanu wyłączającego swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Oświadczenie woli testatora jest świadome, jeżeli w czasie sporządzania testamentu nie występowały żadne zaburzenia świadomości, a testator jasno i wyraźnie zdaje sobie sprawę, że sporządza testament o określonej treści. Oświadczenie to jest swobodne, jeśli spadkodawca nie kieruje się motywami intelektualnymi lub pobudkami uczuciowymi, mającymi charakter chorobliwy, nie pozostaje pod dominującym wpływem czyjejkolwiek sugestii i zachowuje wewnętrzne poczucie swobody postępowania.
Nie można zatem, mimo sformułowania ustawy, rozpatrywać odrębnie braku świadomości i braku swobody. W każdym przypadku wyłączenia swobody wystąpi jednocześnie jakieś ograniczenie świadomości (bliżej o tych kwestiach J. Pionkowski, Nieważność testamentów osób wykazujących zaburzenia psychiczne, NP 1963, nr 2, s. 195 i n.).
W wypadku powstania wątpliwości, czy testament sporządzony został świadomie i swobodnie, sąd z reguły zmuszony będzie do powołania biegłego. Ocena bowiem stanu umysłu spadkodawcy w chwili sporządzania testamentu wymaga wiedzy specjalistycznej, zwłaszcza że chodzi o zbadanie stanu umysłu osoby nieżyjącej.
Na ogół sąd powołuje biegłego do oceny psychicznej zdolności testatora. Biegły może orzekać stan wyłączonej świadomości albo swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli, o ile u testatora (opiniowanego) stwierdzi chorobę psychiczną, upośledzenie umysłowe lub przemijające zaburzenia czynności psychicznych. Opinia może być oparta jedynie na materiale dowodowym, sylwetce psychicznej spadkodawcy w okresie poprzedzającym, a przede wszystkim w chwili sporządzania testamentu. Do trudnych zadań należy poznanie procesów decyzyjnych testatora. Innym dowodem podlegającym ocenie przez biegłego są zeznania świadków. Mamy tu do czynienia ze świadkami z kręgu rodziny oraz spoza niej. Dokumentacja medyczna dla biegłego lekarza stanowi bardzo istotny materiał dowodowy. Wszystko to, co zawiera historia choroby, dynamika zmian w stanie zdrowia, może mieć wpływ na treść opinii. Biegły wykorzystuje wszystko to, czego dowiedział się z dokumentów.
Natomiast stan wyłączający swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli jest skutkiem wpływu wywartego przez osobę, która uzyskała korzyść z testamentu, lub inną osobę – która tak osłabiła wolę darczyńcy, że wola beneficjenta lub innej osoby zastąpiła wolę spadkodawcy. W Kodeksie cywilnym wyłączenie swobody wiąże się ze swoistym rodzajem wpływu, nieobjawianego groźbą, ale niedozwolonego przez to, że ogranicza swobodę decydowania spadkodawcy o własnym majątku, prowadząc do takich rozrządzeń, jakich testujący nie dokonałby, gdyby jego osoba nie została poddana temu wpływowi.
O tym, że spadkodawca, sporządzając testament, działał w stanie braku swobody, można mówić wtedy, gdy wykaże się, że zabrakło mu umysłowej odporności pozwalającej na stawienie oporu drugiej osobie co do tego, jak ma rozrządzić swoim majątkiem na wypadek śmierci, oraz że ten brak odporności pozwolił drugiej osobie podporządkować sobie wolę testatora i doprowadzić go do z pozoru dobrowolnego rozstrzygnięcia na swoją korzyść.
Pani jako przecząca ważności testamentu powinna zaznaczyć, iż wnosi o stwierdzenie nabycia spadku z ustawy i zarzuca Pani testamentowi nieważność z tego powodu, iż spadkodawczyni w chwili sporządzania testamentu pozostawała w stanie wyłączającym swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli, oraz opisać sytuację, dlaczego według Pani mama była zmuszona do sporządzenia tego testamentu w obliczu ciężkiej choroby. Musi Pani także wnioskować o powołanie świadków na okoliczność stosunku Pani mamy do spadkobiercy oraz załączyć posiadaną dokumentację medyczną z okresu sporządzania testamentu. Od razu należy zawnioskować o biegłego (najczęściej z zakresu psychiatrii lub psychologii). Sąd w takim wypadku wystąpi z zapytaniem do biegłego, czy na podstawie zgromadzonej dokumentacji w chwili sporządzenia testamentu spadkodawca znajdował się w stanie wyłączającym świadome lub swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli.
Tak naprawdę od opinii biegłych z zakresu psychiatrii i/lub psychologii zależeć będzie decyzja, czy testament jest ważny (najczęściej powołuje się obydwu, jednak jeżeli Pani mama nie była w czasie sporządzania pod wpływem leków, a jedynie pod wpływem silnego wzburzenia, to moim zdaniem wystarczająca jest opinia biegłego psychologa).
Zaznaczam, że jeżeli psycholog stwierdzi, że Pani mama sporządziła testament świadomie i swobodnie, to oddali Pani wniosek i zapewne obciąży Panią kosztami biegłego. Jeżeli będzie odwrotnie, to dojdzie do dziedziczenia na podstawie ustawy.
Zwlekanie z wniesieniem sprawy o stwierdzenie nabycia spadku przez spadkobiercę testamentowego (Pani brata) miało prawdopodobnie na celu spowodowanie upływu terminu trzyletniego na powołanie się na wady oświadczenia woli testatorki. Dodatkowo utrudniłoby to unieważnienie testamentu.
Jeżeli składa Pani pismo z wnioskami dowodowymi o swoimi oświadczeniami, musi Pani je podpisać i złożyć do sądu wraz z odpisami dla pozostałych uczestników (wnioskodawcy i uczestników). Sąd dostarczy im te odpisy. Nie ma znaczenia, czy zrobi to Pani w jednym piśmie, które zostanie podpisane przez Panią i Pani brata, czy będzie to jedynie pismo pochodzące od Pani, zaś brat złoży odrębne pismo z identycznymi wnioskami (on też musi wnieść pismo do sądu z odpisami dla uczestników, w tym z odpisem dla Pani).
Jeszcze raz zaznaczam, że sprawy te są niezwykle trudne i nikt nie da Pani gwarancji wygranej sprawy, gdyż oprócz pracy pełnomocnika, wynik ten zależeć będzie od opinii biegłych i stanowiska sądu oraz oczywiście innych dowodów.
Na marginesie dodam, że od brata, nawet gdy sąd postanowi ustanowić spadkobiercą testamentowym jedynie jego, będzie służyło Pani roszczenie o zapłatę zachowku.
W 2011 roku pan Tadeusz, emerytowany nauczyciel z Lubelszczyzny, po śmierci żony stał się bardziej zależny od swojego najmłodszego syna, który zamieszkał z nim i pomagał w codziennych obowiązkach. Po kilku miesiącach ten sam syn zaczął naciskać ojca, by sporządził testament, w którym przepisze mu cały majątek. Testament został napisany w zwykłym zeszycie szkolnym i opatrzony jedynie podpisem i datą „marzec 2011”. Po śmierci pana Tadeusza w 2013 roku pozostałe dzieci podniosły zarzut, że ojciec był wówczas w depresji i miał początki demencji, a testament nie był wynikiem jego swobodnej decyzji. Sąd po zasięgnięciu opinii biegłych uznał, że testament jest nieważny z powodu braku zdolności testowania w chwili jego sporządzenia.
Pani Halina, wdowa po lekarzu, mieszkała sama w dużym domu w Gdyni. Jej wnuczka odwiedzała ją rzadko, jednak po diagnozie nowotworu nagle zaczęła się pojawiać codziennie, przywoziła zakupy i proponowała pomoc. Wkrótce starsza pani napisała testament na kartce papieru wyrwanej z notatnika – całość brzmiała: „Zapisuję mieszkanie mojej wnuczce Kasi za opiekę, jaką mi daje. Październik 2016. Halina”. Po śmierci seniorki inni członkowie rodziny zakwestionowali testament, wskazując, że Kasia wywierała psychologiczną presję na chorą babcię, która czuła się zobowiązana i bała się, że straci jedyne wsparcie. W trakcie procesu udało się wykazać, że opieka była warunkowa i interesowna, a sama Halina była wówczas na silnych lekach psychotropowych. Testament został unieważniony.
W rodzinie Nowaków doszło do konfliktu po tym, jak najstarszy syn przedstawił w sądzie testament napisany przez matkę, w którym rzekomo zostawia mu cały majątek. Testament był datowany jedynie jako „listopad 2008” i nie zawierał żadnych uzasadnień ani wzmianek o innych dzieciach. Bracia i siostry zmarłej twierdzili, że matka wielokrotnie mówiła, iż po równo podzieli majątek między dzieci, a syn, który przedłożył testament, miał historię przemocy wobec niej i był przez wiele lat nieobecny w jej życiu. Podczas postępowania ustalono, że kobieta na krótko przed śmiercią chciała spalić testament i że obawiała się swojego syna. Biegły psycholog wskazał na silny wpływ emocjonalny i brak wewnętrznej swobody w chwili spisywania dokumentu. Sąd uznał testament za nieważny i orzekł dziedziczenie ustawowe.
Podważenie ważności testamentu własnoręcznego jest możliwe, gdy istnieją poważne wątpliwości co do swobody lub świadomości osoby sporządzającej dokument. Choroba, silne emocje, presja ze strony bliskich czy brak pełnej daty mogą stanowić podstawę do zakwestionowania testamentu w sądzie. Kluczowe znaczenie mają wtedy dowody: dokumentacja medyczna, zeznania świadków i opinia biegłych. Każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny, ale warto walczyć o sprawiedliwość, gdy mamy przekonanie, że wola spadkodawcy została wypaczona.
Jeśli masz wątpliwości dotyczące testamentu, spadku, umowy lub innych spraw prawnych — nie musisz wychodzić z domu. Oferujemy szybkie i rzetelne porady prawne online. Prześlij swoje pytanie, a doświadczony prawnik przeanalizuje sprawę i odpowie nawet w ciągu 24 godzin.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika